Dziś piękna pogoda,słoneczna,więc spacer przymusowy był....Mój dzisiejszy fotograf nie ma jeszcze 4 lat.Chyba całkiem dobrze poradziła sobie ze zdjęciami??he he...Ile było zabawy przy tym....
Dzis królował dzins>spódnica zwykła mini zakupiona w SH,do tego koszula z cienkiego materiału podobnego do dżinsu,TOSCANE ARMAND THIERY,pasek z szafy.Płaszcz,w pięknym kolorze czerwieni,Trencz z zeszłego roku,M^Co Boutigus.Kozaki w kolorze intensywnej czerwieni,pięknie współgra z trenczem,w dodatku mają czachy z cyrkoni,które uwielbiam.torebka sprzed kilku lat.Dodatkami są naszyjnik i kolczyki z hurtowni KATHERIN,btansoletka ze szkatułki,okulary/allegro.
![]() |
mój fotograf dzisiejszy...KOCHAM CIĘ CÓRCIU!!! |
![]() |
czasem obcieła mi głowę...hehe,takie zbliżenie,pozdrawiam!! |
Moja Droga, bo z cyrkoniami :) pobiłaś wszystkich na głowę swoim super fotografem, u mnie na blogu
OdpowiedzUsuńKarolina była fotografowana przez 8-letniego syna i to już była sansacja :) Piękne kolory, a czachy przypomniały mi o jednej, którą kiedyś chętnie pokażę :) Buziaki! Ola
Dziękuję,tak fotografów mam ogólnie cudownych,albo syn lat 8 albo córa,która ma 3,5 roku...Zabawa jest cudowna,chciaż jakość adjęć pozostawia wile do życzenia...ale mamy dobrą zabawę...Pozdrawiam.
UsuńPS.Czekam z niecierpliwością na Pani post z czachami.
Najlepszy fotograf pod słońcem <3
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Panią,serdecznie pozdrawiam!!
UsuńSzał Kasiu ,obydwie
OdpowiedzUsuńDziękuję Daro,jak zawsze miły...pozdrawiam!!
OdpowiedzUsuń