sobota, 10 lutego 2018

kamizelka futrzana w mini



Włoska symetryczna kamizelka futrzana urzekła mnie,zakupiłam ją przez Allegro.Obawiałam się,iż może być przy mała,przy krótka,gdyż rozmiar uniwersalny,rzadko pasuje na mnie,jednak jest cudowna,ciepła,stosunkowo nie droga.Świetnie komponuje się z kurtką typu ramoneska,ale Ja noszę ją z parka,tutaj w wersji z kardigramem.Sukienka dzianinowa,skarpetki czarne i Martensy.Na szyi,naszyjki moje wykonanie,torebka i czapka SH.Z ostatniego wypadu do lumpeksu,wyszłam z niczym,za to moja córka,już na wejściu złapała torebkę i mówi,MAMO<MAMO JA CHCĘ TOREBKĘ<BO NIE MAM!!odpowiadam spokojna,nawet nie zerkając na nią,RANY CÓRA<MASZ TYLE W DOMU<ZAPOMNIAŁAŚ<NASTEPNYM RAZEM ZABIERZESZ...przeszłam przez sh,jak burza,nic mi wręcę wyjatkowego nie wpadło,zerkam na nią i mówię,POKAŻ JĄ!!myślę sobie,no dobra zabieramy PRADE ze sobą.No i kupiłam....HA HA!! tak o to moja 4 letnia córka wyszła z torebką nową....

Moja myśl na dziś..
Czasami nie dajemy komuś szansy na poznanie się,ale czy to jest słuszne??Trudno odpowiedzieć na to tak jednoznacznie,najczęściej obawiamy się zranienia i to już jest słuszne.Jednak nie każda nowo poznana osoba,ma takie intencje.Ludzie się zmieniają,każdego dnia przeżywamy coś nowego.Doświadczamy nowych chwil.Poznajemy nową osobę,nową tożsamość,poznajemy siebie.
Każdy jest inny,dając komuś szansę,dajemy ją również sobie na zweryfikowanie swojego zdania,czy mamy racjęNigdy nie wiemy też,kiedy MY będziemy potrzebować drugiej szansy....Moi kochani szansa,to jedno,ale ograniczenie zaufania,to już inna sprawa.
















Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.Będzie mi bardzo miło,gdy zostawisz po sobie jakiś ślad.Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania.Z góry dziękuję za wszystkie komentarze,możesz mnie tu znaleź



http://modnapolka.pl/profile/lulu
https://www.instagram.com/szpilkafashion/

poniedziałek, 5 lutego 2018

Zorro i Meksykanki, czyli poncho lub peleryna/Zorro and Mexican capes and ponchos.


Podjęłam wyzwanie w grupie PHENOMENAL US,dziś pończa i peleryny...
Tak się składa,że w mojej garderobie jest ich naprawdę sporo.Dziś takie,które jeszcze tutaj nie było.Zakupione ok.2 m-cy temu.Nikogo nie powinno zdziwić,że ogarnełam go z sukienką mini,gdyż takie lubię najbardziej.W pierwszej wersji,wyobraźnia mówi:spodnie skórzane,biała koszula i wstążka pod szyją,jednak myślę sobie NIE!!Mam jeszcze białe ponczo,je tak wystylizuję.Pasiaka zestawiłam z małą czarną,czarnym kapeluszem(notabene sporo ich również mam w mojej szafie)czarnymi Martensami i skarpetkami na rajstopy,Jedyny kolo żywszy to naszyjnik zielony,kolczyki ze szkatułki,i bransoletka mojego wykonania.Ok.6 kat temu sama ją robiłam,rozchodziły się,jak świeże bułeczki..




 Ile mamusiek,wyszło by na ulicę,gdyby jej córka ja pomalowała??
Ja!!Zawsze Ja!!Jeśli robi,to w miarę ładnie,albo lepiej ode mnie,dlaczego nie???Tajniki makijażowe są mi obce,jakoś w życiu mało mnie interesowały,mało używałam,nie miałam potrzeby.Jednak przychodzi taki moment,że wreszcie można by cos ulepszyc,odświerzyć.Na pomoc przychodzi córka i słowa..Mamus Ja Cię pomaluję!!Ok,mówię.Zamykam oczy i przenoszę się w świat swoich myśli,a córka robi swoje...Moja własna,prewatna kosmetyczka uśmiecham się pod nosem.Moja córka jest bardzo skromną dziewczyną,ambitną.Ostatnio wygrała konkurs z j.niemieckiego w szkole i jedzie na eliminacje regionalne.Tylko ciiii,nie mówcie nic,bo mnie ....:)



Makijaż,moja córka 13l.Marysia


 











 


























Kapelusz/Allegro
Ponczo/NN
sukienka/
kurtka/
naszyjnki/hurtownia Katherine
bransoletka/moje wykonanie
zegarek/Allegro
Martensy/Allegro
skarpetki/butik
koczyki/NN
makijaż/córka Maria l.13
foto/syn Leszek l.9 lub Jagoda l.4

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.Będzie mi bardzo miło,gdy zostawisz po sobie jakiś ślad.Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania.Z góry dziękuję za wszystkie komentarze,możesz mnie tu znaleźć.
https://www.instagram.com/szpilkafashion/
http://modnapolka.pl/profile/lulu