Wiem,że mogę się powtarzać,to do tych,którzy jednak czytają moje wpisy tu...ale już tak jest,że piszę,to o czym akurat myślę.Teraz myślę o tym,że szczęśliwy jest ten,kto stawia sobie nowe cele do realizacji,dąży do ich spełnienia,bo wiadomo,że w życiu samo nic nie przychodzi...Poddają się,tylko słabi,a silni wyznaczają nowe cele,które są,jak horyzonty,osiągasz jeden i widzisz kolejny....
Jeśli chodzi o dzisiejszą stylizację,to chciałam koniecznie wykorzystać spódnicę,nie pamiętam skąd znalazła się w moim posiadaniu,ale urzekła mnie kolorem i fasonem.Gdybym jej nie przygarnęła,pewnie zakończyła by swój żywot...Mowa tu o plisach,kiedyś mówiono spódnica plisowana,teraz to SOLEJKA.
.https://modbis.pl/Solejka-kto-powinien-nosic-ten-fason-news-pol-1483610318.html
Do spódnicy dodałam koszulkę typu bieliźnianego,teraz tak modne,oraz zadziorka w postaci skórzanej marynarki.Naszyjnik i bransoletka z czaszką z http://katherine.pl/ oraz kolczyki z wakacji,zakupione we Frankfurcie z HM.szpilki wiosenne zakupy na Allegro,zegarek biały/EKO. Oczywiście nie byłabym sobą,gdybym nie pochwaliła mojej starszej córki,która ma 13 lat. makeup oraz paznokcie,to jej dzieło.
![]() |
| naszyjnik z http://katherine.pl/ kolczyki H^M |

















































